Statystyka

Odsłon : 142731
Marian Henel figuruje w Wikipedii Drukuj

Marian Henel  figuruje w Wikipedii ,jest  wymieniany w specjalistycznej  literaturze historyków sztuki. Telewizja publiczna  nakręciła i emitowała  o nim   dwa filmy :”Maniuś” i „Galeria lęku” . Miejscowość w której się  urodził szczyci się  tym faktem na swojej ,gminnej stronie internetowej ( jeszcze brakuje ,a jego imieniem nazwą tam szkołę, albo ulicę).Jego dywany były wielokrotnie eksponowane  nawet w tak szacownych salach jak Muzeum Śląskie w Katowicach w Radomiu. Jeden z jego dywanów „grał” w kultowym ,nakręconym wg powieści  Stanisława Lema przez  Edwarda  Żebrowskiego   filmie ”Szpital Przemienienia”.

Karierę artystyczną jego dzieła mają jeszcze przed sobą – żyjąc  niezależnym od twórcy  istnieniem ,stanowiąc  niesamowity wręcz przykład sublimacji  tego co mroczne, ciemne, okrutne ,gwałtowne, ociekające spermą ,krwią menstruacyjną ,moczem i kałem .Stworzone w głębokiej suterynie ,przesiąkniętej  kloacznym odorem  błyszczą barwą i grzeją    przyjemną w dotyku fakturą.   Henel doczekał  nowych czasów, kiedy  to  legł w gruzach system, któremu tak dzielnie w  przeszłości służył. Nie był tym zachwycony .! Na krótko przed śmiercią  w filmowym wywiadzie mówił : „teraz wszystko się popierdoliło” a potem  się rozmarzył ,że ”jakby  był młodszy  to on by wiedział jak z tym zrobić porządek, tego  go uczono w  UB”.

Analizując jego  życie  i prace – nieodparcie  nasuwa się mi następująca refleksja ,iż  w istocie Marian Henel był ojcem a nawet dziadkiem , prekursorem  wielu zachowań i dokonań współczesnych artystów o których recenzenci  poczytnych czasopism  z zachwytem piszą .Począwszy od  tych, którzy  zaskakują  pomysłami  publicznych  instalacji artystycznych  mających epatować  publiczność  prostotą skojarzeń ,uniwersalnością przesłania. No bo przecież  kiedy Henel smarował  z samego rana swoim  gównem  klamki  u drzwi  pracowni  w której tworzył… i czekał zerkając  zza węgła – kto się z jego  kałem pierwszy zetknie ? Czy  wtedy nie eksperymentował instalacyjnie ? Nie przekazywał ważnego komunikatu? A pani  Nieznalaska wieszająca genitalia na krzyżu ,jego w jakimś sensie nie naśladuje ?Albo drący na strzępy  biblię Nergal ,czy  też nie czerpie z jego bluźnierczych zachowań wzoru? Albo ta pani ,utytułowana licznymi nagrodami  artystka Kozyra, która przyczepiła sobie  męską płeć i ze sztucznym penisem filmowała siebie nago  w męskiej łaźni – nie jest bliską krewną Henela?

A ci  co tak teraz paradują w przebraniach podczas przeróżnych Love Parad – nie są  jego godnymi  i licznymi następcami? Przecież  w tym  wszystkim…   Henel  - diabelski pomiot  ich dużo wcześniej  wyprzedził. To , proszę pań i panów artystów  - już było! I Zapoznajcie się więc z Henela curiculum Vitae, może  sięgniecie wtedy po listek  figowy żeby przykryć swoje przyrodzenia,sromy…

Inna sprawa, ona też wymaga  głębszej refleksji …że chyba przestrzeń dla tego rodzaju zachowań, perwersyjnych  ekscytacji w przypadku Henela była  właściwa :  był izolowany  w szpitalu dla wariatów!